Moja włosowa pielęgnacja – jakich produktów używam?

SAM_3871

Dzisiaj temat włosowy, czyli mój konik. Wiem, że jest to temat na czasie, więc mam nadzieję, że coś pożytecznego wyniesiecie z mojego wpisu :)

Zacznijmy może od tego, że moje włosy nie grzeszą super objętością, wręcz przeciwnie są bardzo cieniutkie, niczym mysia kitka, dlatego dla mnie każdy włosek jest na wagę złota. Dbam o to, by jak najmniej ich wypadało przy codziennych zabiegach pielęgnacyjnych i staram się nie używać narzędzi do stylizacji typu prostownica, lokówka. Jedyne od czego nie jestem w stanie się odzwyczaić to suszarka. Niestety skóra głowy przetłuszcza się do tego stopnia, że jestem zmuszona do codziennego porannego mycia włosów i co za tym idzie – ich codziennego suszenia… Stylizuję włosy bardzo rzadko, od wielkiego dzwonu – w celu lepszej prezentacji fryzury używam włosów doczepianych clip in. Od razu mogę wspomnieć, że na pewno dla włosów bardzo delikatnych tak jak moje nie jest to dobre rozwiązanie na co dzień, gdyż osłabia włosy i je kruszy, dlatego już dawno odstawiłam tę praktykę i zakładam je tylko okazyjnie.

Ok półtora roku temu natknęłam się na bloga Anwen, od tego momentu zaczęłam interesować się włosową pielęgnacją oraz składami kosmetyków. Na początku roku 2014 zaczęłam regularnie śledzić jej wpisy, w końcu postanowiłam bardziej przykładać się do tego, jak obchodzę się z włosami.

A więc… Jeśli chodzi o pielęgnację, używam delikatnych produktów. Po wielu latach testowania różnego rodzaju kosmetyków wreszcie znalazłam swoją idealną pielęgnację, którą pokochały moje włosy. Do mycia używam żelu do higieny intymnej Facelle. Wiedząc, że ma on wiele zwolenniczek wcale nie tylko do tego celu, do którego został stworzony, ale również do włosów – postanowiłam spróbować. Sprawdził się i za mną już zużyta niezliczona ilość opakowań. Używam produktów bez SLS i silikonów, jedynie raz w tygodniu stosuję jedwab Biosilk na końcówki, by trochę je uchronić przed szkodliwymi czynnikami i rozdwajaniem. Poza tym raz w tygodniu myję włosy szamponem z SLS, jeżeli widzę, że tego potrzebują, jeżeli nie – używam tylko Facelle. Jeśli chodzi o odżywkę, moim ulubieńcem są maski Kallos. Jeżeli widzę, że włosy potrzebują protein i składników „budulcowych” używam mocniejszej maski z większą ilością „chemii”, aktualnie jest to Loreal maska keratynowa. Na zdjęciu z produktami do mojej włosowej pielęgnacji znalazła się również odżywka awocado z Garnier. Nie jestem jej ogromną fanką, jednak ma w miarę w porządku skład w porównaniu do innych drogeryjnych odżywek. Zazwyczaj nie używam jej w domu, tylko wtedy jeśli np. biore ją ze sobą na wyjazd.

Co jakiś czas robię  kurację wzmacniającą i przyspieszającą porost włosów – na noc wmasowuję w skórę głowy odżywkę Jantar. Po zużytym opakowaniu robię 2-3 tyg przerwy i zaczynam od początku. Odstawiam ją tylko w przypadku, gdy używam swojego kolejnego ulubieńca: maski drożdżowej Babuszki Agafi. W tamtym roku, gdy moje włosy były w stanie opłakanym i wypadały jak szalone te dwa produkty uratowały im życie – używałam ich wtedy jednocześnie (Jantar na noc, maska rano przy myciu włosów). Efekty były niesamowite, burza „baby hair” pojawiła się na mojej głowie, gdy rano wysuszyłam włosy wyglądałam jak lew :) więc starałam się je poskromić lakierem. Do czesania używam Tangle Teezer, nigdzie się bez niego nie ruszam. Przyzwyczaiłam się do niego do tego stopnia, że gdy czeszę się normalną szczotką, mam wrażenie, że szarpie mi włosy.. Oczywiście staram się regularnie olejować włosy (będzie o tym oddzielny post :)). Codziennie używam odzywki w sprayu – bardzo mi ułatwia rozczesywanie oraz sporadycznie również – suchego szamponu w podbramkowych sytuacjach.

SAM_3873

SAM_3874

Jeśli chodzi o pielegnacje włosową raczej trzymam sie tych samych produktów – które wiem, że sie u mnie sprawdzają i mnie nie zawiodą. Choc nie ukrywam, że urodowa sfera internetowa kusi i czasem zdarza mi sie zgrzeszyc… :)

Pozdrawiam

Emiliowe love

shutterstock-226340443-32505b038,630,0,0,0

Jedno przemyślenie na temat “Moja włosowa pielęgnacja – jakich produktów używam?”

  1. ~Asia pisze:

    Nie tylko strefa internetowa kusi, czasem koleżanki z biurka obok :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>


  • Facebook